Porzucone na pastwę losu luksusowe samochody

Przemierzając ulice Dubaju i innych miast Zjednoczonych Emiratów Arabskich, niemal co krok napotykamy na luksusowe samochody, przykryte grubą warstwą kurzu, stojące od tygodni lub miesięcy w tym samym miejscu. Najnowsze modele, niegdyś wypolerowane, dopieszczane przez swoich właścicieli, teraz stoją i czekają nie wiadomo na co. Niejeden z tych samochodów ma w stacyjce kluczyk, a na fotelu komplet dokumentów – jakby czekał na swojego pana, który tylko wyskoczył po kawę. Nikt się losem tych samochodów nie interesuje, być może po jakimś czasie zakończą swój krótki żywot na jakimś złomowisku. Te niszczejące pojazdy, to efekt ich zakupu głównie przez napływających do Emiratów Europejczyków, którzy zarabiając tam duże pieniądze, zachłysnęli się arabskim bogactwem i postanowili pojeździć luksusowymi samochodami. Rata za w pełni wyposażone, ‘wypasione’ Ferrari, to w przeliczeniu ponad 10 tys. złotych miesięcznie. Nawet dla kogoś, kto osiągał tam duże zarobki, często była to kwota przekraczająca możliwości. Pozostawiał więc swój – nie swój samochód w pierwszym lepszym miejscu i wyjeżdżał do swojego kraju. Takich bezpańskich samochodów jest już kilka tysięcy, a zapewne w najbliższym czasie ich przybędzie.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących samochodów i motoryzacji. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania postów!